Nowy monitor Acera z wbudowaną kamerą
Oferta firmy Acer powiększyła się o nowy model monitora LCD z wbudowaną kamerą internetową. Oznaczono go symbolem H243HXB i wyposażono w matrycę TN, o przekątnej 24 cali. Natywna rozdzielczość monitora to 1920 x 1080 pikseli.
Czas reakcji matrycy to 2 ms, współczynnik kontrastu 80.000:1 (dynamiczny), a maksymalna jasność 300 cd/m2. Monitor oprócz kamery Crystal Eye ma wbudowane dwa głośniki o mocy 1 W każdy. Kamera niestety nie jest obracana.
Monitor ma też trzy wejścia obrazu (cyfrowe DVI, HDMI oraz analogowe D-Sub), a także porty USB. Cena tego modelu to 299 euro.

Apple odpowiada na ruch Microsoftu dotyczący Windows Marketplace.
Informowaliśmy już otwieraniu sklepu Windows Marketplace dla użytkowników komputerów stacjonarnych. Koncern Apple postanowił odpowiedzieć na ruch Microsoftu wprowadzając witrynę o nazwie iTunes Preview.
iTunes Preview umożliwia każdemu użytkownikowi podłączonego do Sieci komputera wyposażonego w przeglądarkę internetową przeglądanie cyfrowych treści oferowanych przez sklep iTunes Store. Dotychczas dostęp do iTunes Store mieli jedynie zarejestrowani użytkownicy aplikacji iTunes.
Trudno jednak mówić o rewolucji, ponieważ witryna iTunes Preview umożliwia jedynie przeglądanie zawartości sklepu; zamówienie i kupno czegokolwiek nie jest możliwe. Co więcej, aktualnie w ofercie widoczne są jedynie albumy muzyczne i piosenki (filmów i spektakli telewizyjnych brak, mimo iż są w oficjalnym sklepie iTunes Store).
Podsumowując, marna to odpowiedź Apple'a na działania Microsoftu. Zwłaszcza dla polskich użytkowników iTunes, którzy mimo dostępności zasobów muzycznych w iTunes Store w Europie wciąż nie mogą legalnie kupić piosenek w tym największym na świecie internetowym sklepie z muzyką. Dla Apple'a Polska wciąż leży poza Unią Europejską.
Google próbuje przyśpieszyć WWW!
Szybkość surfowania po internecie ma w dzisiejszych czasach niebagatelne znaczenie. Wyszukiwarkowy gigant z Mountain View doskonale zdaje sobie z tego sprawę. Świadomość to jedno, ale Google planuje także znaczne innowacje w tym kierunku.
Przyzwyczailiśmy się już do tego, że wzrost prędkości przesyłu danych uzyskiwany jest najczęściej na drodze modernizacji infrastruktury. Tymczasem Google zastosowało inne, dość interesujące podejście próbując opracować nowy protokół warstwy aplikacji, który zapewniałby szybszy transport treści WWW niż obecnie - oczywiście bez fizycznego modyfikowania sieci.
Najbardziej charakterystyczną cechą nowego, proponowanego przez Google protokołu o nazwie SPDY (wymawia się jak "SPeeDY") jest minimalizacja opóźnień przesyłu poprzez multipleksowanie strumieni, kompresję nagłówków HTTP oraz ustawianie priorytetów żądań.
Oto co do powiedzenia w tym temacie mają dwaj inżynierowie Google - Mike Belshe oraz Roberto Peon - "Dziś webowe stacje klienckie i serwery "rozmawiają ze sobą" poprzez HTTP. HTTP jest prostym i eleganckim protokołem, który stał sie internetowym standardem w 1996 roku, po tym jak pomyślnie zakończono serię eksperymentów. HTTP obsługuje WWW niewiarygodnie dobrze. Chcemy kontynuować tradycję optymalizacji i eksperymentowania...Więc przez ostatnie kilka miesięcy kilku z nas w Google intensywnie eksperymentowało z nowymi drogami porozumiewania się pomiędzy przeglądarkami WWW a serwerami WWW, czego wynikiem jest prototypowy serwer WWW oraz eksperymentalna wersja Google Chrome z obsługą protokołu SPDY.".
Zgodnie z zapewnieniami inżynierów Google'a pierwsze testy połączeń z wykorzystaniem SPDY wypadły bardzo obiecująco. Uzyskany wynik to przyśpieszenie ładowania się stron WWW o 55% w stosunku do aktualnych rozwiązań. Oczywiście przy tej samej prędkości łącza.
Google udostępnił dokumentację dotyczącą SPDY oraz próbny kod i prosi o wszelkie wnioski i uwagi w sprawie SPDY. Warto dodać, że SPDY nie będzie zastępował HTTP, lecz ma być jego uzupełnieniem.
Źródło: TechConnect
.
| |
POLECAMY
naprawa komputerów warszawa